
10 lat po ukazaniu się pierwszego numeru feministycznego kwartalnika „Zadra” wyszedł właśnie z drukarni jubileuszowy, podwójny numer 40 i 41. Na okładce złoty napis „10 lat Zadry” otacza 10 czerrrrwonych róż. To w końcu 10-lecie jedynego w Polsce feministycznego pisma.
Niemal 130 stron tekstów otwierają trzy rozmowy: o 20 latach klinczu polskiego feminizmu i demokracji, o Kongresie Kobiet Polskich i o lesbijskim kabarecie Barbie Girls. Kto chce wytknąć nos poza polskie sprawy, znajdzie interesujące teksty o kobietach i feminizmie w Turcji, kilku krajach afrykańskich i na Białorusi. Publicystki i publicyści „Zadry” przypominają w swoich artykułach postaci zmarłych niedawno Piny Bausch i Jadwigi Żylińskiej, która publikowała w pierwszych numerach „Zadry”, oceniają z perspektywy ostatnich 10 lat polskie kino, opowiadają o prawosławnej bogini Sofii, o współczesnej pustelniczce szwajcarskiej, o prezentowaniu feminizmu osobom starszym na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, o silnych „ślonskich dziołchach” i amazonkach, o meandrach feminizmu i o hiper-skromności kobiet w czasie rozmów z pracodawcami. Matka Bolka zaskakuje krytyczną poezją („Odka do feminizmu polskiego”). A na jednej ze swoich okładek 10-letnia „Zadra” reklamuje zadrzany blog – www.10latzadry.blox.pl.
Podwójny numer jubileuszowej „Zadry” będzie można kupić w Empikach oraz salonach prasowych Kolportera od 23 listopada. Już teraz można go zamówić przez sklep internetowy eFKi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz